Czy warto grać na egzotycznych parach?

Jak podaje xtb.pl: Forex „Istnieje już od wielu lat, ale dopiero dzięki brokerom oraz instytucjom finansowym stał się dostępny dla inwestora indywidualnego. To największy międzynarodowy rynek finansowym, wyróżniający się olbrzymią płynnością oraz dynamiką. Funkcjonuje pięć dni w tygodniu dwadzieścia cztery godziny na dobę”.

waluta euro

Olbrzymia różnorodność rynku walutowego umożliwia inwestorom przeprowadzanie operacji praktycznie na każdej parze walutowej, również na tych mniej popularnych niż np. eurpln. Operacje przeprowadzane na najpopularniejszych parach kumulują około 70% dziennego obrotu generowanego na tym rynku.Warto też wspomnieć o egzotycznych parach walutowych. Zdecydowana większość platform oferuje możliwość handlu walutami egzotycznymi. Na jaki zysk mogą liczyć osoby handlujące tego typu parami walutowymi? Czy jest to popularne rozwiązanie?

Jako egzotyczne pary walutowe należy rozumieć takie, które nie są przedmiotem handlu o wysokiej aktywności. W tej grupie NIE znajda się waluty krajów G-7, ale także te, które występują w połączeniu z amerykańskim dolarem. „Egzotykami”, bo tak są nazywane bardziej potocznie, nazywamy takie waluty jak chociażby tajski baht, węgierski forint czy meksykańskie peso. Ciekawostka jest fakt, że w tej grupie znajduje się też polski złoty.

Specyficznymi cechami wymiany egzotycznych walut są wyższe ryzyko wynikające z mniejszej płynności rynku. Poniesienie wyższych kosztów transakcji, które są ściśle związane z niższą płynnością wśród egzotycznych par walutowych, może jednak zostać silnie wynagrodzone inwestorowi.

„Egzotyki”, do których należy np. para eurpln, mają tą cechę, że w trakcie ich notowań panuje dużo większa zmienność niż na „the majors”, czyli parach o najwyższej płynności i popularności. Uczestnicy rynku dążą do maksymalizacji swoich zysków, dlatego nie dziwi fakt zwracania uwagi na spread, który jest różnica pomiędzy oferta kupna i ofertą sprzedaży danego instrumentu walutowego. Na rynku walutowym jest to koszt, jaki musi ponieść trader i który jest uzależniony od płynności na danej parze. Niższy wolumen dziennych transakcji na „egzotykach” powoduje, że spread jest na nich zdecydowanie wyższy niż na głównych parach walutowych. Warto jednak pamiętać o tym, że nawet , gdy waluta dokona ruchu w kierunku, który przewidywał inwestor, może być on niewystarczający, aby pokryć koszt wysokiego spreadu.

Fotografia w materiale zgodnie z licencją CC flickr.com – aut. mammal

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Czy warto grać na egzotycznych parach?, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Polecane publikacje:

Kategoria: Giełda

Chmurka tagów:

RSSKomentarze (4)

Pozostaw odpowiedź | Trackback URL

  1. alina pisze:

    Dla mnie „the majors” już jest wystarczająco skomplikowane żeby ryzykować egzotykami. Trzeba tu myślę ogromnej wiedzy i umiejętności przewidywania żeby się pokusić o takie transakcje.

  2. pit pisze:

    Egzotyka mnie nie interesuje, przyjemniej na tym etapie, w którym się znajduję. Nie stać mnie ( jeszcze) na ryzyko poniesienia kosztownych strat.

  3. marysia pisze:

    Raczej nie zaryzykowała bym, chociaż dobrze wiedzieć, że istnieje możliwość przeprowadzania operacji praktycznie na każdej parze walutowej.

  4. Rybka pisze:

    No jeśli nasza złotówka zaliczana jest do tej strefy egzotycznej z której przypuszczam niewielka ilość osób korzysta, to jest dość przykry fakt, obrazujący nam jaką mocną pozycję walutą przyjmujemy na świecie:(

Pozostaw odpowiedź dla pit




Jeśli chcesz aby wyświetlić avatar przy twoim komentarzu, zajrzyj na Gravatar.