Absolwenci szkół wyższych chcą zarabiać przynajmniej 2 tys. netto miesięcznie

Polski absolwent uczelni wyższej chciałby zarabiać nieco powyżej 2000 zł netto w skali miesiąca; takie są dane statystyczne. Na jaki zarobek może rzeczywiście liczyć?

Studia a praca

Dane opublikowane przez Sedlak & Sedlak w ramach Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń udowadniają, że wymagania stawiane przez absolwentów nie odbiegają specjalnie od potencjalnych stawek rynkowych. W ubiegłym roku mediana ich wynagrodzeń wyniosła ok. 2500 zł, a to zdaniem specjalistów dobry wynik.

Zaskakującym zjawiskiem jest stale malejący próg oczekiwań młodych osób, chociaż dla wielu z nich 2000 zł (ok. 2900zł brutto) na rękę jest satysfakcjonujące. Oczekiwania absolwentów są jednak uzależnione głównie od kierunku jaki ukończyli.

Najlepsze wyniki osiągnęli technicy i tutaj mediana wynosiła nawet 3000 zł brutto, ale ich oczekiwania były nieco większe, po ukończeniu studiów liczyli na zarobki na poziomie 2265 zł brutto, a po 3 latach nawet 4100 zł brutto.

Problemy na rynku pracy mają głównie młodzi absolwenci kierunków humanistycznych. 50 % z nich zarabiało od 1800 do 3000 zł netto; mediana na poziomie 2300 zł brutto. Ich oczekiwania wydają się znacznie bardziej wygórowane w stosunku do rzeczywistości. W pierwszej pracy chcieliby zarabiać netto ok. 1900 zł, po 3 latach już o 80 % więcej, tj. 3400 z nettoł.

Analitycy podkreślają, że modne kierunki nie mają dziś nic wspólnego z rzeczywistym zapotrzebowaniem na rynku pracy. Zdaniem przedsiębiorców młodzi ludzie są przeedukowani (czyt. Dobre studia gwarantem dobrze płatnej pracy?), nie posiadają odpowiednich kwalifikacji i  praktycznego doświadczenia.

fot. flickr.com | aut. scui3asteveo

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.5/5 (2 votes cast)
Absolwenci szkół wyższych chcą zarabiać przynajmniej 2 tys. netto miesięcznie, 4.5 out of 5 based on 2 ratings

Polecane publikacje:

Kategoria: FeaturedPraca

Chmurka tagów:

RSSKomentarze (0)

Trackback URL

Pozostaw odpowiedź




Jeśli chcesz aby wyświetlić avatar przy twoim komentarzu, zajrzyj na Gravatar.